Uruchamianie ciągnika zimą

15 stycznia 2019

 

Akumulator.


Podstawą powodzenia w odpalaniu są naładowane akumulatory. Sprawny akumulator 12-woltowy ma napięcie spoczynkowe na biegunach min. 12,6 V i gęstość elektrolitu wynoszoną 1,28 g/cm3 przy 25°C. Należy jednak pamiętać, że nie będzie to jednakowa gęstość mierzona w temperaturze np. - 10°C.

 

 

 

 

Im rzadszy elektrolit, tym niższa pojemność akumulatora.

 

Pojemność akumulatora  Gęstość elektrolitu  
100 % 1,28 g/cm3
75 % 1,24 g/cm3
50 % 1,19 g/cm3
25 % 1,14 g/cm3
0 % 1,10 g/cm3

 

Akumulator nie lubi także zbyt niskich i zbyt wysokich temperatur. Wraz ze spadkiem tem. otoczenia obniża się pojemność  elektryczna i zdolność rozruchowa akumulatora.

 

Pojemność akumulatora  Gęstość elektrolitu  
100 % + 25 °C.
80 %  0 °C.
70 % - 10 °C.
60 % - 25 °C.

 

 

Ładowanie prostownikiem.


Akumulatory najlepiej ładować prostownikiem i małym prądem, jeśli nie musimy się śpieszyć. Podawany przez producenta akumulatora prąd ładowania jest zazwyczaj określany poprzez podzielenie jego pojemności przez 10 (np. 75 Ah/10 = 7,5 A). Jest to tak zwany prąd dziesięciogodzinny.

 

Lepiej dla naszej baterii jest, kiedy prąd ładowania będzie stosunkowo niski. Przy ładowaniu tzw. prądem 10-godzinnym akumulator powinien po 10 godzinach być w pełni naładowany, a przynajmniej w stopniu umożliwiającym uruchomienie sprawnego silnika.

 

 

Najprostsze, ale i jednocześnie najłatwiejsze w użyciu są automatyczne prostowniki mikroprocesorowe. Mają one po kilka programów ładowania. Prostowniki takie są niewielkich rozmiarów, maja zabezpieczenia przed zamianą biegunów (np. plus do zacisku ujemnego), zwarciem i przeciążeniem.

 

Ponadto automatyczne prostowniki same określają prąd ładowania oraz same włączają się albo przechodzą w stan podtrzymywania ładowania, bez szkody dla baterii. Mają one także opcję rozmrażania akumulatora, co przydaje się w skrajnych przypadkach. Urządzenia takie nie są drogie, można je kupić w zależności od jakości wykonania od kilkudziesięciu do 300 zł.  

 

 

Prostownik transformatorowy charakteryzuje się duża trwałością. Takie urządzenie może służyć jako wsparcie przy rozruchu, kiedy szybko musimy uruchomić ciągnik a mamy ,,słaby” akumulator. Taki prostownik można kupić za ok. 200-300 zł. Urządzenie w tej cenie ma zabezpieczenie przepięciowe oraz analogowy wskaźnik prądu ładowania, czasem także wskaźnik napięcia akumulatora albo napięcia prądu ładowania.

 

 

Dodatkowy akumulator.


W ciągnikach znajdziemy kilka udogodnień do uruchomiania ich z dodatkowego np. akumulatora. Poza nim musimy mieć dwa grube, najlepiej akumulatorowe kable zakończone silnymi klamrami. Podłączamy się zaciskiem plusowym do plusowej śruby/zacisku rozrusznika, a najlepiej do specjalnego, przygotowanego na takie okazje bolca.

 

 

Idealnym rozwiązaniem jest, po wykonaniu pracy ciągnikiem - wyjęcie akumulatora z ciągnika i ładowanie go prostownikiem pod dachem, w ciepłym pomieszczeniu. Warto po uruchomieniu zmrożonego silnika dać mu ok. 10 min popracować bez obciążenia, przy obrotach ok. 1200/min w celu łagodnego rozgrzania.

 


Wpis na podstawie :  Rolniczy Przegląd Techniczny
Dział –  prezentacje
art. Tomasz Bujak
ISSNI 1507-8701,
wydanie styczeń 2019 nr 1